Alternatywny tekst
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organizacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organizacyjne. Pokaż wszystkie posty

7 cze 2014

Organizacja - maybe ostatnia na jakiś czas

Mam nadzieje, że to już będzie ostatnia notka organizacyjna, przynajmniej na jakiś czas.
Mam dość ich pisania, bo nie dają żadnych efektów.
Przynajmniej mogę się wyżyć na klawiaturze.
I nie mam z kim pisać notek.
HELP.
Nie będę już grzeczną alphą.

*intrygujące powitanie*
Part One
Lista Obecności (nie)zakończyła się sukcesem, yey. Jestem (nie)zadowolona, że z 22 członków stada podpisało się 17 (przecież to ponad połowa, więc o co chodzi?). Wybaczcie mi moje dzisiejsze gderanie. Tak jak i obiecałam, po co się cackać z osobami, których po prostu "Nie Ma"?
Takim też sposobem pożegnaliśmy dzisiejszego dnia:
Yenalta
Tayschrenna
Shiraz
Avyam
Ta ostatnie osobistość zszokowała mnie najbardziej, ale cóż - mówi się trudno.
Zawsze macie prawo do powrotu, bo przecież to nie problem?
"Lepiej mieć mniej, a którym zależy, niż więcej, którzy mają to gdzieś."

Part Two - Wojenne Notki
Zamorduję kogoś, a jak nie kogoś, to przynajmniej siebie (ja dzisiaj będę warczeć, gomen nasai :C)
Wybrałam wśród komków spod poprzedniej notki, jeden naprawdę dobry (wszyscy wiedzą który)

Terrana Loverde
Dalej chciałam napisać o tych fazach: nie chodzi że są złe czy coś w tym stylu, tylko, że zauważyłam takie coś:
1. Faza jest ogólnie niewola u Sunev. I moim zdaniem tutaj zaczynają się schody. Bo ogólnie niewole są u ludzi a wtedy np. zabierają dobytki, niszczą tereny itg. Ale tu jest u ludzi. A po za tym niewola: u ludzi nie raz się zdarzało, ale trudno przenieść to na "wilczy", bo raczej takie rzeczy się nie zdarzają. Bo co mogą robić np. Wilczyce? Sprzątać w norach, czy opiekować się obcymi szczeniakami? A basiory? Najwyżej polować, ew. służyć za worek treningowy innym tzw."złym" wilkom. Nie mówię, że to źle, czy coś. Po prostu, np. gdybym ja chciała napisać notkę o niewoli nie miałabym pomysłu, bo nie wiedziałabym co się robi w "wilczej" niewoli. Z tego co pamiętam u wilków wygląda to tak, że jeżeli ktoś chce strącić alfę to stoi z nim do walki i kto wygra ten zostaje alfą, a przegrany zostaje rozszarpany przez resztę stada. Ale chyba nie ma podziałów: ten gorszy, bo wcześniej był z innego stada itg. ...Najwyżej ci inni mogą pomiatać nami, czyli np. wprowadzać jakieś bójki, na które nie możemy kontratakować, bo np. coś grozi innym SV, albo zostaną zmniejszone dla nas porcje żywnościowe. (Właśnie! oświeciło ją, przecież o tym można napisać notkę!). No ale... to chyba tylko tyle i na tym się kończy (płomyk oświecenia zgasł). I co dalej? Trzeba mieć poważny powód (czyt. coś nwm. drastycznego, co zdeterminowałoby SV do powstania) by doszło do buntu... Ja bym z chęcią napisała o tym, że wilki zaczynały by wspominać o tym jak było za panowaniu Venus. ;3
(Następne oświecenie) dołączając do jeszcze tej fazy: bo nagły przepływ weny mnie wziął: jest niewola, wszyscy chcą się uwolnić i pomścić Venus, ale jak to zrobić, skoro SS ma na każdego z członków SV oko? Nie ma stosownej okazji, a każda próba pokazania, że jest się nadal przeciwnym rządom Sunev mogą się zakończyć śmiercią. Po jakimś czasie, gdy się wydaje, że już nie ma nadziei i nie ma szans na zmianę, zaczynają się jakieś słuchy, że alfa SS planuje podboje na inne stada. I możliwe że SV będzie musiało brać udział, gdyż owe stado, na które Sunev ma "chrapkę" jest o wiele większe i trzeba połączyć SS z SV. To może być stosowny moment aby wzniecić powstanie i pomścić Venus.
(Wiem, znów mieszam i komplikuje wszystko...ale jeżeli ktoś coś z tego zrozumiał, co napisała powyżej może napisać co o tym sądzi? Oczywiście jest to tylko pomysł, nie musi być zrealizowany, ja tylko dała pomysł, jak można zrobić bunt).

Razem z Rimą (jeśli mnie kocha, to napisze ze mną, ale mnie kocha, więc napiszę XD) raczej nabazgramy notkę z wpadnięciem w niewolę, ale właśnie pozostaję póki co pytanie: JAK?
Terra wyżej dała wspaniały opis całości i na pewno wam wenę. Wilki no błagam, piszcie jakieś notki, bo inaczej SV nie ma bladego sensu.
Niektórzy odchodzą, inni przychodzą, ale czas już zakończyć tą wojnę! Macie na talerzu podaną wenę na opowiadania o niewoli u Sunev, więc czemu NIC NIE MA?!

To na tyle na dzisiaj, nie mam weny na więcej pisania, schola dzisiaj i inne bzdety, eh. Dopracowane zostaną niedługo WSZYSTKIE podstrony i inne. Proszę zwracać na to uwagę.

A nie! Zapomniałam.
Part Trzeci - Rada Stada
 Postanowiłam dodać do RS tylko cztery osoby. Venus, Sashe, siebie i Rimę.
Venus - bo to alpha.
Sasha - udziela się mocno, mimo wszystko.
Ja - bo alpha too.
Rima - aktywna/wierzy w powstanie SV.

Part Czwarty - szablon
Uzyskaliśmy szablonik od Jill z ZS. Mam nadzieje, że się podoba - mi bardzo.
Czekam na opinię.

19 maj 2014

Taka tam organizacja

O nie!
Nadchodzi!
Zbliża się!
Jezus Maria!
Jest coraz bliżej!
Zaraz nas dopadnie
To
.
.
.
.
.
.
.
.
NOTKA ORGANIZACYJNA
A więc tym oto sposobem i słowem dzień dobry witam wszystkich członków stada Stipant Veritatis.
Wow Saphira z tej strony Wow Wow weszła na SV Wow Wow
Tak, weszłam to prawda, po długaśnej przerwie spowodowanej paroma rzeczami, ale wróciłam.
Chyba zacznijmy od krótkich wyjaśnień w sprawie mojej osoby? Nie wiem co z innymi, ale w końcu jestem/byłam/nie mam co do tego pojęcia w tym momencie alphą naszego stada i to ode mnie powinny iść najszczersze przeprosiny.
Powodów było kilka. Początkowo pożarłam się jak każdy widział z Kacy z tego chciałam pokazać jej, że jestem z naszą watahą i robiłam wszystko, by nie upadła. Potem egzaminy nadeszły, przyszła nauka, nawet napisałam swoją nieobecność. A cóż że się stało jeszcze później? Bezwen? Nie. Lenistwo? Jak najbardziej.
Ekhem, zapomniałaś o jednej ważnej rzeczy *szepta ktoś z przodu*
Ano tak. Jak pewnie niektórzy wiedzą powstał w styczniu mój i mojego ukochanego Tadashi'ego blog grupowy o nazwie Obóz Chowańców. Początkowo nie wkładałam w niego serca tyle ile powinnam, później się to zmieniło i pozostało do teraz, trwając dalej. Nie widziałam po prostu szansy dla SV po tym jak nikt się o nie oprócz mnie i paru wyjątków nie starał. Przyznaje, że chciałam odejść kompletnie, rzucić to wszystko za przeproszeniem w pizdu i zająć się OCH. Dlaczego tego nie zrobiłam? W tym miejscu chce bardzo podziękować mojej przyjaciółce Nerze/Rimie, która trzasnęła mnie pierdyliardostronową książką i narąbała do łba wszystkiego co najważniejsze.
Kocham Cię pierdółko za to. ♥
Ale koniec tego rozczulania się. Dowiedziałam się od paru osób, że nie ogarnia się naszej kochanej fabuły. Powiem szczerze, ja też jej nie ogarniam, ale trzeba coś z tym zrobić, nie?

Part One - Lista Obecności
Przydałaby się, prawda? Dlatego też zostanie przeze mnie tutaj zorganizowana. Każdy ma obowiązek podpisać się pod nią. Tym razem chce powiedzieć tylko tyle, że za długo Ci co mają nieobecności je mają, dlatego nie będą one brane pod uwagę. KAŻDY ma się podpisać, nie ma, że ma admina i zmienia sobie kolorek. Ja chce widzieć KOMENTARZE.
Venus
Sasha
Terra/Santino
Fire/Oruko/Ash
Vitani
Nera
Allex
Kacy
Emma
Shae
Natheleene
Saphira
Yenalt
Tayschrenn
Conall
Xytherian
Aeneas
Shiraz
Avyam
Daralulach
Morgana

Zielone - podpisany
Czerwone - niepodpisany
Do  07.06.2014.
Olewasz LO? Tam są drzwi. → W skrócie, nie podpisanie grozi wywaleniem.
Part Two - Wojna
Tak. Pewnie każdy wie, trwa i trwa ta głupia wojna, która jak teraz patrzę była najgorszym pomysłem EVER. Ja bym rzuciła to wszystko za przeproszeniem w pizdu i zaczęła pisać normalnie, jakby tego nie było. Ale przecież tak nie można, prawda?
Nie wiem jak to będzie dalej w jej sprawie. Ja też mam wenę na wszystkie notki, tylko nie na wojnę. Ale znając mnie to zaraz będę mieć. Potrzebuję jednak waszej pomocy i nawet mam pewien pomysł w sprawie rozruszania nas.
Na moim blogu (OCH) wszyscy piszą notki ze sobą, tak zwane grupowce, czy to w parach, trójkach, czwórkach i dzięki temu notki wychodzą ciekawsze, wenę ma każdy, mieszają swoje pomysły.
Proponuję, żeby tak też zrobiono. (NERA NAPISZESZ ZE MNĄ?!)
Cóż, krótki opis tego co się dzieje teraz:
Walczymy jak zawsze w Dark Roses Garden, przeciwnicy to stado Stipant Sveare z alphą Sunev. Z tego co pisała kiedyś Venus:

FAZA 1 - Niewola u Sunev
Po jakimś czasie wilkom się to znudzi i będą chciały się wydostać spod ramion niesprawiedliwości; albo żeby się wyrwać, albo żeby pomścić alfę (aww, to by było takie urocze!).
FAZA 2 - Bunt
Czyli bawimy się w powstańców. Wilczki knują sprytny plan ataku na Sunev, ale jest jeden, BARDZO zasadniczy problem: przeciwnicy nadal mają przewagę liczebną, i to rażącą, a przywódczyni SS nie widać - postanowił grzać dupsko z dala od potyczki. Jednak wola walki "naszych" wilków jest tak duża, żę stopniowo zaczynają pokonywać wroga. Wtedy zjawia się Sunev. Niedobrze...
FAZA 3 - Próba pokonania Sunev
ZONG. Nie da się. Niech to szlag, wszyscy zginiemy, bo ona jest zbyt potężna, nuu! D: *Pełna dramaturgia, światło latarki na pysku, w tle słychać dramatyczną muzyczkę, na nocnym niebie błyskają pioruny, grzmi*
FAZA 4 -MEGA niespodzianka! <3
A więc moja notka, która teoretycznie powinna Was położyć na kolana. Ale tego jeszcze nie wiem, więęęęc... W każdym razie, pozostawiam Wam dowolność (tssa, jasne, a ograniczanie do faz to co? -.-). To tyle w pierwszej sprawie. c:
Nie wiem co to za mega niespodzianka, chętnie byśmy się tego dowiedzieli, bo te "plany", które nie są wkładane w życie są bez sensu. W tym momencie liczę na waszą wyobraźnie.
Part Three - komentarze
Tak, niech każdy się wyrazi w sprawie tego co napisałam wyżej, a oprócz tego, jeśli naprawdę nic nie wiecie o wojnie, to proszę o napisanie komentarza, a ja dodam go do notki i odpowiem.
Szablon wykonany przez Jill